Wpływ ramy na odbiór wizualny obrazu

Rama obrazu nie jest tylko dodatkiem, który ma ochronić nasze dzieło przed zniszczeniem czy uszkodzeniem. To również jest element wpływający na odbiór wizualny całości kompozycji. Dobrze dobrana rama wydobędzie z eksponowanego dzieła jego walory, sama zaś pozostając nieco na drugim planie. W niniejszym wpisie zastanawiamy się, jak rama może wpłynąć na wrażenia wizualne odbiorcy.

Profil ramy oszuka oko

Profile listew ramiarskich mają do spełnienia ważne zadanie: pozwalają widzowi skupić się na eksponacie i dostrzec w nim dokładnie to, co artysta chciał pokazać odbiorcy. Ważne więc będzie, z jakiej odległości i z jakiego kąta będzie on podziwiać dzieło. Wśród historycznych ram spotkamy profile wznoszące, opadające i symetryczne wobec wewnętrznej krawędzi ramy. Każdy z tych profili będzie powodował inne postrzeganie dzieła: opadający (wewnętrzna krawędź ramy jest bliżej obserwatora) będzie tworzyć iluzję bliskości obrazu, wznoszący (wnętrze ramy jest niżej od krawędzi zewnętrznych) pogłębiać będzie wrażenie perspektywy. Ramy symetryczne zmierzą widza z majestatem dzieła, nakazując mu obserwację eksponatu na wprost niego. To równocześnie najstarszy typ ram.

Rama jako wizytówka

Zauważyliście z pewnością, że obrazy w galeriach czy muzeach często oprawione są w złocone i bogato rzeźbione w ornamenty ramy? To pozostałość z czasów... starożytnych, bowiem już w Egipcie stosowano różne techniki złocenia mebli (tak, ramy bardzo długo wyrabiane były przez mistrzów meblarskich lub samych artystów). Tendencję tę podkreśliła szczególnie sztuka sakralna okresu średniowiecza. Tu złocenia tworzyły wokół skromnego w wymowie obrazu nimb boskości, oddając widzowi poświatę złota jako symbol potęgi stwórcy.

Złocenia ramy nakazują obserwatorowi zauważenie jeszcze jednego, niedostrzegalnego na pozór szczegółu. Jest to status majątkowy posiadacza dzieła. Jego potentność odzwierciedla nie tylko bogactwo wykończenia ramy, ozdoby snycerskie, ażurowe plecionki, ale też złocenia, inkrustacje kamieniami szlachetnymi itp. To symbol potęgi, który do niepiśmiennych przemawia lepiej, niż oddział zbrojnych.