Na początek jednak zastanówmy się w ogóle, jaki rodzaj tkanin najlepiej oprawiać? Przy dekoracji pomieszczeń warto spojrzeć w przeszłość, znajdziemy tam kilka dobrych wskazówek. Pamiętacie babcine kuchnie i te ścienne wyszywanki? Tak, to dobra podpowiedź! Taka wyszywanka robiona haftem krzyżykowym lub półkrzyżykowym na podkładzie z płótna lub innego lnianego materiału nosi francuską nazwę… canevas, a pojawiła się jeszcze w XVIII wieku. Dziś wyszywanki (znane też pod angielską nazwą canvas) są niezmiernie popularne, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by po wyhaftowaniu pięknego wzoru oprawić go w ramy do obrazu.

Kolejnym dobrym pomysłem na oprawę tkaniny jest oprawienie… koronki klockowej lub innych ażurowych ozdób z materiału. Ot, choćby ciekawej serwety w stylu koniakowskim. Tu będzie ważny kolor naszej ozdoby, bo do niego dobierać będziemy kolor tła przed oprawieniem całości. Oprawić wreszcie można również inne materiały, np. dalekowschodni batik, tkaninę z haftem richelieu, a nawet ciekawy deseń z tapety. Taki typ ozdoby wprowadzi do naszego wnętrza niepowtarzalną atmosferę i odrobinę klimatu retro. Polecamy!

Oprawa tkanin – naciąganie canvas

Do oprawy tkanin najlepsze są oprawy za szkłem (może być również pleksiglas lub szkło antyrefleksyjne), zabezpieczy to materiał przed zniszczeniem i zakurzeniem, ale również  działaniem wilgoci mogącej wypaczyć włókna materiału. Zaczynamy od wyboru grubości listwy ramiarskiej: im grubsza rama, tym więcej materiału po bokach trzeba będzie zostawić do naciągnięcia. Następnie przystępujemy do naciągania canvas. Na początek dobrze jest wybrać odpowiedni materiał podkładki, może to być np. grubszy karton lub tektura. Potem mierzymy ramkę i docinamy podkładkę pamiętając, by zostawić nieco miejsca (tyle, ile wynosi grubość naszej tkaniny, zazwyczaj kilka milimetrów). Na wewnętrznej stronie tkaniny wyznaczamy centralne położenie podkładki, po czym docinamy fragment innego materiału, który przymocujemy od spodu podkładki. Jego rozmiar musi się zgadzać z rozmiarem oprawianej tkaniny. Materiał ten zszyjemy z materiałem oprawianego canvas dokładnie w miejscu, w którym ma się on owijać wokół podkładki. Jeden z boków można zszyć wraz z podkładką, pomoże to dodatkowo naciągnąć tkaninę. Po zszyciu (można zszywać na maszynie) zawijamy wystające krawędzie na tył i przymocowujemy nićmi do pleców podkładki. W ten sposób mamy naciągniętą tkaninę do oprawy. Potem wystarczy już umieścić naszą tkaninę w ramie obrazu. Przy oprawianiu tkanin dobrze jest uwzględnić zastosowanie passe partout, co pozwoli nam lepiej wyeksponować motyw przewodni danej tkaniny (np. nasz haft).