Najprostszym sposobem na połączenie listew ramiarskich jest łączenie na ucios, czyli połączenie ze sobą dwóch elementów obciętych pod określonym (najczęściej 45°) kątem. Na dłuższą metę jest to jednak połączenie o dużej wytrzymałości, dlatego potrzebuje zostać wzmocnione kołkami, gwoździami, śrubami lub klejem. Wariacją tego typu połączenia jest ucios z zakładkami. Polega ono na takim ucięciu ramiaka, by z jednej strony (od frontu) miał on ucios, z drugiej zaś (z tyłu) – zakładkę. Oba ramiaki mogą być wtedy jeszcze dodatkowo połączone przy pomocy pióra lub czopu wychodzącego z domontowywanego ramiaka. Jest to bardzo uniwersalny typ łączenia ramiaków, niezmiennie stosowany i w przeszłości, i dziś, szczególnie w przypadku ram okrągłych i owalnych. Kolejnymi typami łączenia listew ramowych są łączenia zakładkowe, złącza czopowe i czopowo-uciosowe. Zakładkowe to złącza polegające na takim wyfrezowaniu materiału w ramiaku, by po nałożeniu wyszło połączenie kątowe płaskie, tworzące nałożenie jednego ramiaka na drugi. Duża powierzchnia przylegania zapewnia stosunkowo mocny rodzaj połączenia, na tyle tylko jednak, by stosować je wyłącznie w ramiarstwie do oprawy obrazów lub luster. Z kolei złącza czopowe polegają na takim spasowaniu ramiaków, by z jednego z nich wyprowadzony był czop wprowadzany do otworu wpustowego w drugim. Czop może być kształtu prostopadłościanu, litery „L” (czopowe osadzone) lub płetwy (tzw. ogon jaskółki) i być kryty albo odsłaniać konstrukcję łączenia ramiaków. Dlatego niektóre rodzaje ram poza konstrukcją właściwą ramy mają jeszcze listwy dekoracyjne, zakrywające łączenia ramiaków ze sobą. Spotykamy też rodzaj połączenia listew ramiarskich na tzw. obce pióro. Jest to sposób łączenia ramiaków z wykorzystaniem trzeciego elementu w postaci łącznika. Listwy spasowane są na ucios z wyfrezowanym czopem, w które to miejsce następnie wpasowuje się pióro. Wśród połączeń kątowych stosowanych w ramiarstwie jest to dosyć powszechny typ połączenia, jest ono wytrzymałe, ale również nie prezentuje się nazbyt estetycznie, zatem powinno być zamaskowane listwami dekoracyjnymi.

Ramy do obrazów – ciekawostki

Ramy do obrazów, zwłaszcza te wiekowe, mają kilka rodzajów profili listew. Były one charakterystyczne dla poszczególnych epok, w których owe ramy powstawały. Ciekawostką jednak jest fakt, że kształt i charakter profili został zaczerpnięty z… architektury antycznej. Profile ramiaków miały przypominać elementy gzymsu budynków, stąd obecność w nich wałków, profili wklęsłych, łuków i innych elementów. Jeżeli chcecie jeszcze poznać kilka innych ciekawostek na temat ram do obrazów – oto one.

By wytworzyć wrażenie głębi w obrazie, stosowano w ramie profile wznoszące. W takiej ramie kierunek wznoszenia wyznaczany był przez wewnętrzną krawędź profilu, widz więc miał wrażenie oddalenia obrazu od ściany. Z kolei dla uwypuklenia i przybliżenia dzieła do widza stosowano profil opadający. Wrażenie głębi stosowano często również poprzez sklejenie kilku warstw odpowiednio wyfrezowanych desek. Współczesne ramy obrazów często są stylizowane, nawiązując do wzorów ram używanych w przeszłości.

Ramy obrazów często były nieodłącznie związane z samym dziełem i tak jak dzieło – komunikowały się z odbiorcą sztuki. Dlatego zdobienia nierzadko zawierały motywy symboliczne, a sama rama czasem pokrywana była powłoką mającą nadać całemu dziełu określony charakter. Powłoką tą było pokrycie ze złota lub innych metali (srebro, cyna, mosiądz, tzw. szlagmetal) imitujących złoto. Oczywiście pierwotnym komunikatem było tu nadanie wrażenia bogactwa (tak dziełu, jak i jego właścicielowi), ale również i boskości. Złoto bowiem, ze względu na swe właściwości fizyczne i chemiczne, od dawna postrzegane było jako materiał idealny, a więc stworzony przez istotę najwyższą. Jako materiału do pokrycia ram używano m.in. rozbitych i rozwalcowanych na setną część milimetra płatków złota, które następnie nakładano na złocony element metodą na mikstion lub na pulment. Ciekawostką jest fakt, że obie techniki złocenia charakteryzują się różnym efektem końcowym wykonania złocenia: technika na pulment stosowana jest, gdy złotnik chce uzyskać efekt wysokiej połyskliwości. Technika ta nie jest przydatna jednak w przypadku ram do obrazów o dużym nacechowaniu drobnymi detalami. Złocenie na mikstion nadaje bardziej matowy wygląd.

Były nawet okresy w historii ramy, gdy przestawała ona pełnić swą pierwotną funkcję (czyli stanowienie konstrukcji wzmacniającej obraz), a stawała się nawet ważniejsza od samego dzieła, przewyższając je zdobnością i wielkością; rama nakładana była wówczas na dzieło jako dekoracja, nie zaś jako zabezpieczenie obrazu. Często wartość dzieła była niższa, niż wartość samej ramy! Bardzo szybko również wykształcił się odrębny zawód – ramiarza – czyli osoby zajmującej się wyłącznie wykonywaniem ram do obrazów. Bywało zazwyczaj tak, że ramę projektował sam artysta, autor dzieła, potem zaś zlecał wykonanie ramy i wreszcie – oprawienie dzieła.